-
Prawdziwe oblicze Morza Sargassowego
Wyobraź sobie morze, które nie ma brzegów, plaż, klifów, stałych granic. Jedyne, co je więzi, to silne prądy oceaniczne, kręcące się zgodnie z ruchem wskazówek zegara na obszarze niemal dwóch milionów mil kwadratowych Atlantyku. W skali oceanicznej mówimy o zjawisku zwanym wielkim cyklem podzwrotnikowym (ang. subtropical gyre). To system zamkniętych prądów morskich, który działa jak płynna klatka: Dlaczego akurat tam? Ten konkretny wir tworzy się z powodu unikalnego układu kontynentów. Atlantyk w tym miejscu jest na tyle szeroki, że woda ma przestrzeń do zatoczenia pełnego koła, a jednocześnie zamknięty od zachodu przez Amerykę Północną i od wschodu przez Afrykę i Europę. Te masy lądu działają jak odbijacze, które zmuszają prądy…
-
Cancun – czy to prawdziwy Meksyk?
Nie chcecie wiedzieć ile razy słyszałam od Polaków: „w Meksyku jest bardzo bezpiecznie, byłam w Cancun 2 razy i nigdy nic mi się nie stało.” albo: „Znam świetnie Meksyk, byliśmy już 3 razy na Riviera Maya.” Grejt. Tylko że ci którzy naprawdę znają ten kraj wiedzą, że akurat Riviera Maya nie ma wiele wspólnego z resztą Meksyku, czyli z większością jego terytorium. Cancun powstało w latach 70tych za sprawą umowy między rządem a inwestorami, ideą było stworzenie nowego kurortu który zachęciłby zagranicznych turystów do spędzania tu wakacji marzeń. No a piękne białe piaski i turkusowe wody Morza Karaibskiego były strzałem w dziesiątkę. Już w latach 80tych Cancun zdeklasowało dotychczasowego lidera…





