-
Nowy numer magazynu Meksykańskie Kroniki i dodatek specjalny o Dia de muertos już dostępny!
Oddaję w Twoje ręce kolejny, już 20ty! numer mojego magazynu, który założyłam z myślą o poprowadzeniu Cię przez wszystkie stany Meksyku. Ten projekt daje mi wiele satysfakcji, szczególnie przy takich okazjach jak zbliżające się obchody Dia de muertos pełne koloru, magii i głębokich przeżyć. Móc opowiedzieć Ci o tym wszystkim i pokazać Meksyk moimi oczami to dla mnie naprawdę coś wielkiego i dziękuję Ci, że jesteś tu ze mną! Magazyn możesz pobrać TUTAJ. Przypominam że będzie dostępny na dysku przez 2-3 miesiące, jeśli chcesz go zachować pobierz go więc od razu, nie będzie opcji indywidualnych wysyłek. Po lekturze koniecznie napisz mi o swoich wrażeniach lub doświadczeniach związanych z tematyką tego…
-
Piasek – kolory, ciekawostki i psychologia
Skąd wziął się piasek? Czemu na jednej plaży parzy nas w stopy a na innej chłodzi? Czemu turyści wolą białe plaże i jak to wyjaśnia psychologia i neurobiologia? Na te i wiele innych pytań odpowiadam w najnowszym wpisie a odwiedziemy m.in piękne Bahamy. Zapraszam Cię do lektury!
-
Świat duchowy Karaibów
Nigdzie wpływ duchowości na losy świata nie zaznaczył się tak wyraźnie jak na Haiti w sierpniu 1791 roku. W gęstym lesie Bois Caïman odbyła się nocna ceremonia pod przewodnictwem kapłana Vodou imieniem Dutty Boukman oraz kapłanki Cecile Fatiman. Podczas rytuału, przy dźwiękach świętych bębnów rada i opętaniu przez duchy, zgromadzeni złożyli przysięgę walki o wolność...
-
Premiera nowego wydania magazynu Meksykańskie Kroniki!
Po przerwie wakacyjnej mam przyjemność przekazać w Twoje ręce kolejny numer Meksykańskich Kronik, tym razem poświęcony obydwu meksykańskim Kaliforniom – Baja California i Baja California Sur. Nie zabrakło stałych elementów takich jak gastronomia, polecajki podróżnicze, ciekawostki historyczne, styl życia ale tym razem nie pisałam tego wszystkiego sama. Mój przyjaciel Patryk Kryślak przyjął zaproszenie do współtworzenia tego numeru i jako mieszkaniec Kalifornii przysłał naprawdę fajne, osobiste teksty. Pozwolą Ci one poznać ten piękny region od strony nie tyle turysty co mieszkańca. Magazyn możesz pobrać tutaj: Będzie on dostępny do pobrania przez 3 miesiące. Niestety ze względu na ograniczenia nałożone na twórców przez platformię Mailerlite nie mogę już kontynuować rozsyłania magazynu w…
-
Największe katastrofy naturalne Karaibów
Turkusowe wody Morza Karaibskiego i piaszczyste wybrzeża archipelagów ukrywają przed wzrokiem turystów jedną z najbardziej dynamicznych i niebezpiecznych stref geologicznych na naszej planecie. Karaibska płyta tektoniczna, ściśnięta pomiędzy płyty północnoamerykańską i południowoamerykańską, ulega non stop gwałtownym naprężeniom. To właśnie ta struktura odpowiada za powstawanie głębokich rowów oceanicznych oraz łuku wulkanicznego Antyli. Rajski pejzaż wysp jest bezpośrednim wytworem ognia, popiołu i podziemnych wstrząsów, które od stuleci regularnie niszczą budowane przez człowieka miasta. Wybuch wulkanu Mount Pelée – Martynika Kiedy w 2005 roku po raz pierwszy odwiedziłam Martynikę niebo było zachmurzone, ciężkie typowe dla pory deszczowej chmury wisiały nisko nad horyzontem i widziałam tylko położone w zatoce miasto Fort-de-France i jego kolorową…
-
Remedios Varo, Leonora Carrington i Kati Horna. Trzy wybitne surrealistki i ich Meksyk
Meksyk lat 40. XX wieku stał się dla europejskich artystek uciekających przed koszmarem II wojny światowej czymś znacznie więcej niż tylko bezpieczną przystanią. Dla Remedios Varo, Leonory Carrington oraz Kati Horny był on katalizatorem, który pozwolił im wyzwolić się z cienia męskiej dominacji surrealizmu i stworzyć własny, unikalny język wizualny. Choć każda z nich przybyła z innej części Europy, to właśnie w meksykańskiej dzielnicy Roma w stolicy kraju odnalazły przestrzeń, w której mogły żyć i tworzyć na własnych zasadach. Ich życie prywatne było dalekie od konwenansów, a status materialny często zmienny, jednak to właśnie ta niezależność pozwoliła im uniknąć cenzury instytucjonalnej i malować własne wszechświaty. Domy tych artystek, zwłaszcza Leonory…
-
Jak tarot podbił serca Meksykanów?
Gdy popołudniowe słońce nad stolicą Meksyku zaczyna ustępować miejsca zmierzchowi, w bocznych uliczkach historycznego centrum i artystycznej dzielnicy Roma zapalają się pierwsze świece. Zapach palonego copalu – świętej żywicy Azteków – miesza się tu z aromatem mocnej, parzonej z cynamonem cafe de olla. Na drewnianych stołach lądują talie kart. To nie jest zwykła rozrywka; to meksykańska codzienność, w której sacrum i profanum, nauka i magia od stuleci dzielą tę samą przestrzeń. Od renesansowych dworów do Nowej Hiszpanii Historia tarota nie zaczyna się w Mezoameryce (ani jak niektórzy myślą w starożytnym Egipcie!), lecz na renesansowych dworach północnych Włoch w XV wieku, gdzie karty Tarocchi służyły jako wyrafinowana gra dla arystokracji, pełna…
-
Konkwista na koszt podatnika. Jak hiszpańska prawica wywołała skandal stulecia w Meksyku
Relacje między Meksykiem a Hiszpanią z powodu trudnej historii są dość skomplikowane i momentami pełne napięć, coś w rodzaju hate&love relationship. Dyplomaci obu krajów starają się by balans nie przechylił się znacząco w stronę „hate”, jednak w ostatnich dniach doszło do incydentu, który na nowo rozpalił opinię społeczną i krytykę dla eurocentrycznej postawy niektórych hiszpańskich polityków. Odnoszę się do wizyty Isabel Díaz Ayuso i jej skandalicznych wypowiedzi. Pani Prezydent Wspólnoty Madrytu i gwiazda hiszpańskiej ultraprawicy postanowiła zorganizować tournée, którego głównym punktem stało się publiczne wychwalanie Hernána Cortésa, „ewangelizacji rdzennej ludności” oraz bezczelne rzucenie Meksykanom w twarz stwierdzenia, że ich kraj… nie istniał, dopóki nie przybyli do niego Hiszpanie. Ten polityczny…
-
Anatomia oceanicznego mitu. Co naprawdę kryje Trójkąt Bermudzki?
Istnieją na mapie świata obszary, wokół których powstały legendy tak mocno zakorzenione w naszej świadomości, że nawet osoby mocno stąpające po ziemi zastrzegają na ogół: „Może i coś w tym jest…” Najlepszym tego przykładem jest umowny poligon oceaniczny rozciągający się między Miami, Bermudami a Portoryko. Trójkąt Bermudzki, bo o nim mowa, od dekad rozpala wyobraźnię poszukiwaczy sensacji. Czytamy o magnetycznych anomaliach, czasoprzestrzennych tunelach i statkach, które zniknęły bez śladu w otchłani Atlantyku. Gdy jednak zdejmiemy tę grubą warstwę sensacyjnych nagłówków, staniemy twarzą w twarz z czystą nauką: prawdziwe przyczyny stojące za czarną legendą tego regionu to znane i zbadane zjawiska meteorologiczno – geologiczne. Narodziny legendy Zła sława Trójkąta Bermudzkiego narodziła…
-
Prawdziwe oblicze Morza Sargassowego
Wyobraź sobie morze, które nie ma brzegów, plaż, klifów, stałych granic. Jedyne, co je więzi, to silne prądy oceaniczne, kręcące się zgodnie z ruchem wskazówek zegara na obszarze niemal dwóch milionów mil kwadratowych Atlantyku. W skali oceanicznej mówimy o zjawisku zwanym wielkim cyklem podzwrotnikowym (ang. subtropical gyre). To system zamkniętych prądów morskich, który działa jak płynna klatka: Dlaczego akurat tam? Ten konkretny wir tworzy się z powodu unikalnego układu kontynentów. Atlantyk w tym miejscu jest na tyle szeroki, że woda ma przestrzeń do zatoczenia pełnego koła, a jednocześnie zamknięty od zachodu przez Amerykę Północną i od wschodu przez Afrykę i Europę. Te masy lądu działają jak odbijacze, które zmuszają prądy…
























