-
Galeon z Manili czyli początki globalizacji
Wyobraź sobie statek tak ogromny, że jego maszt znika w mglistym niebie, a pokład ugina się pod ciężarem porcelany, jedwabi i skrzyń pełnych srebra. Galeón de Manila — nazywany także Nao de China — to jeden z najważniejszych, a jednocześnie najmniej znanych szlaków handlowych w historii świata. Szlak, o którym w Polsce słyszało niewielu, choć przez ponad 250 lat był kręgosłupem globalnej gospodarki. Łączył Manilę na Filipinach z Acapulco w Nowej Hiszpanii (dzisiejszym Meksykiem) i sprawił, że Meksyk stał się centrum handlu między Azją a Europą — na długo zanim powstały globalne korporacje, transport lotniczy i kanał sueski. Jak Meksyk stał się sercem świata Rok 1565. Hiszpański żeglarz Andrés de…
-
Paricutín: Wulkan, który wyrósł na polu kukurydzy
Był 20 lutego 1943 roku, chłodne popołudnie. Rolnik Dionisio Pulido wraz z rodziną oczyszczał pole kukurydzy w okolicy Parícutin (Michoacán), gdy ziemia zaczęła wydawać dziwne dźwięki. Pod ich stopami rozwarła się szczelina; niepozorna dziura, która nie wypełniała się nawet wtedy, gdy wrzucano do niej śmieci. Pół dnia później ta szczelina zaczęła rosnąć, buchając pyłem siarkowym i dźwiękami jak z piekła rodem. „Zobaczyłem coś nowego i dziwnego”, wspominał Pulido — i w ten sposób narodził się Parícutin. W ciągu pierwszych godzin szczelina przemieniła się w stożek o wysokości kilkudziesięciu metrów. Po tygodniu sięgał już 100–150 m, by po roku urosnąć do imponujących 365–424 m. Zanim Parícutin wybuchł, ziemia tygodniami drżała — nawet dzieci…





